Peeling kawowy

Kawa to niezwykły, pobudzający napój, który wykazuje wiele prozdrowotnych właściwości. Można ją jednak wykorzystywać również w kosmetykach. Przekonali się o tym wielbiciele peelingów zawierających kawę, które wspaniale wpływają na skórę i nasze samopoczucie!
Najważniejszym składnikiem peelingu kawowego są oczywiście ziarna kawy. To właśnie one spowalniają procesy starzenia, poprawiają koloryt, stymulują krążenie oraz wygładzają skórę. Co więcej, kawa zawiera cenne składniki mineralne (m.in. cynk, wapń, potas, fosfor) oraz witaminy B oraz E. Działa ona również przeciwzapalnie, detoksująco, nawilżająco oraz wygładzająco. Warto wspomnieć, iż stanowi ona źródło przeciwutleniaczy, które chronią skórę przed utratą sprężystości. W pielęgnacji wyróżnia ją również silne działanie antycellulitowe, dzięki czemu jest niezastąpionym składnikiem kosmetyków do całego ciała, a przede wszystkim pośladków.

 

Peeling kawowy

Czym jest peeling kawowy?

Peeling kawowy to rozkosz nie tylko dla skóry, ale również dla zmysłów. Posiada on bowiem wspaniały, pobudzający zapach, który relaksuje i poprawia nasze samopoczucie. Należy zaznaczyć, że peeling ten doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów codziennej pielęgnacji, a wspomniany już składnik – kawa – sprawia, iż skóra jest niezwykle miękka oraz gładka.
Co więcej, peeling kawowy hamuje powstawanie komórek tłuszczowych, zmniejsza obrzęki oraz ułatwia usuwanie nadmiaru wody w organizmu. Poprawia również krążenie krwi, co z pewnością wpływa pozytywnie na naszą figurę.
Nie każdy wie, iż kawowe kosmetyki mogą występować również w wariantach utrzymujących opaleniznę – silnie brązujących oraz poprawiających koloryt skóry. Wówczas można złuszczać naskórek i go pielęgnować bez obaw o utratę opalenizny. Co więcej, ziarna kawy pomagają przywrócić zdrowy kolor zmęczonej i szarej skórze, dlatego warto wypróbować go również na skórze twarzy. Kofeina zwęża również nasze pory, co widocznie poprawia stan cery oraz redukuje drobne zaczerwienienia.
Peeling kawowy można wykonać w zaciszu domowym, ponieważ jego przygotowanie nie należy do skomplikowanych. Wystarczą trzy łyżeczki kawy mielonej (najlepiej dobrej jakości), dwie łyżki gorącej wody, oliwa z oliwek bądź olej (arganowy, kokosowy) oraz cukier trzcinowy bądź szczypta cynamonu. Po zmieszaniu wyżej wymienionych składników, należy wcierać miksturę kolistymi ruchami i rozkoszować się pobudzającym zapachem. Następnie spłukać pozostałości praz osuszyć, aby przygotować naskórek do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych – np. balsamowania czy depilacji.
Peeling z ziarnami kawy sprawdzi się również przy peelingu ust, który jest równie ważny, jak złuszczanie pozostałych partii ciała. Dzięki niemu można zmiękczyć skórę, wygładzić usta, dodać im blasku oraz otulić pobudzającym i słodkim zapachem.
W przypadku kuracji do całego ciała kawa zadziała silnie antycellulitowo. Warto jednak upewni się, iż peeling kawowy zawiera szczyptę cynamonu. Ma on bowiem działanie ściągające oraz silnie ujędrniające, co poprawia kondycję zwiotczałej i zmęczonej skóry. Dzięki temu uzyskamy podwójnie pobudzającą miksturę, która jest niezastąpiona w walce z cellulitem. Oczywiście, bardzo ważna jest regularność wykonywanych zabiegów. Nie należy liczyć na spektakularne efekty podczas sporadycznego sięgania po kosmetyki ze składnikami aktywnymi. Warto również pamiętać, iż po złuszczeniu naskórka warto użyć balsamów modelujących, dzięki czemu efekt ujędrnienia będzie bardziej widoczny.
Kolejnym rodzajem peelingu kawowego, który nie należy do popularnych, jest peeling okolic oczu. W tym przypadku przygotowuje się mieszaninę z fusów kawy (bez cukru i cynamonu) i delikatnie masuje cienie pod oczami. Należy jednak zachować ostrożność, aby nie podrażnić śluzówki. Mikstura ta, stosowana raz w tygodniu, powinna pomóc w walce z opuchlizną oraz nieestetycznymi, utrwalonymi cieniami.
Mimo niezwykłych właściwości peelingu kawowego, należy pamiętać, iż nie należy go wykonywać zbyt często (tj. kilka razy w tygodniu). Nadmierne złuszczanie naskórka może doprowadzić skórę do podrażnień. Trzeba również uważać w przypadku aplikacji na skórze wrażliwej – szczególnie naczynkowej – kofeina może przyczynić się do rozszerzania naczyń krwionośnych lub tworzenia pajączków. Wówczas bardziej polecane są delikatniejsze peelingi enzymatyczne, a obecnie popularne są również peelingi kawitacyjne.
Podsumowując, peeling kawowy to niezwykły kosmetyk, który poza złuszczaniem naskórka wykazuje silne właściwości ujędrniające, wygładzające oraz poprawiające koloryt. Ponadto, można go bez trudu możemy przygotować w domu z najlepszej jakości składników i cieszyć się jędrną skórą dzięki codziennym zabiegom pielęgnacyjnym. Dla bardziej wymagających poleca się profesjonalne salony kosmetyczne. Wiele z nich oferuje już wspomniany peeling jako zabieg pozytywnie wpływający zarówno na ciało, jak i samopoczucie w formie aromaterapii. Należy jednak pamiętać, że zadowalające efekty stosowania peelingu kawowego można osiągnąć tylko dzięki regularności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *